Mielec Obiektywnie

Największy blog o Mielcu. Obecnie na blogu znajduje się ok. 1 635 fotografii i wiele filmów. Komentowanie nie wymaga logowania. Materiały na blogu są objęte prawami autorskimi.

Wpis

piątek, 11 lutego 2011

Nocował na mrozie

Strażnicy Miejscy w ramach akcji „Zima” ujawnili koczowisko, w którym nocował 50-letni mężczyzna. To już drugi taki przypadek w ciągu ostatnich dwóch miesięcy, który mógł skończyć się tragicznie.

Od pierwszych zimowych tygodni strażnicy miejscy, jak co roku, kontrolują miejsca, w których mogą nocować osoby bezdomne. Najczęściej sprawdzają altanki ogródków działkowych, przepusty kanalizacyjne, stare, niezamieszkane budynki lub szałasy. - Do tej pory notowaliśmy od jednego do pięciu podobnych przypadków w ciągu zimy. W takich sytuacjach wspólnie z Miejskim Ośrodkiem Pomocy Społecznej organizowaliśmy nie tylko miejsce noclegowe, ale czasem także inne formy pomocy - powiedział Arkadiusz Misiak, komendant Straży Miejskiej w Mielcu.

W czwartek, 3 lutego, strażnicy otrzymali informację o mężczyźnie, który na obszarach niezamieszkałych w osiedlu Smoczka nocuje w prowizorycznym namiocie. Kilkukrotnie, w ciągu dnia, funkcjonariusze patrolowali to miejsce, lecz lokatora namiotu nie zastali. - Ślady wskazywały, że w tym miejscu ktoś przebywa regularnie, dlatego we wczesnych godzinach rannych patrol raz jeszcze skontrolował szałas. Tym razem z powodzeniem - powiedział Arkadiusz Misiak.

Nocującym w namiocie okazał się 50-letni mężczyzna, na stałe mieszkający w jednym pobliskich bloków. Strażnikom wyjaśnił, że nocami zbiera butelki, makulaturę i inne surowce wtórne. Jednak by nie budzić siedmioro swoich współlokatorów nocuje w namiocie, gdzie magazynuje też swoje znaleziska. - Mężczyzna odmówił przyjęcia jakiejkolwiek pomocy. Nie skorzystał z propozycji noclegu w schronisku im. św. Brata Alberta. O całej sytuacji powiadomieni będą pracownicy MOPS, którzy sprawdzą czy rodzinie mężczyzny nie jest potrzebna pomoc - dodał Misiak. Ponadto mężczyzna został zobowiązany do uprzątnięcia swojego obozowiska, które położone jest na prywatnym terenie.

Ta prowizoryczna noclegownia to już drugi przypadek tej zimy, który ujawnili strażnicy. Na przełomie listopada i grudnia ubiegłego roku funkcjonariusze znaleźli w przepuście pod ulicą Padykuły koczowisko mężczyzny, który także odmówił udzielenia mu pomocy. - Niestety w wielu takich przypadkach osoby te nadużywają alkoholu, a to utrudnia udzielenie im skutecznej pomocy - zaznaczył Arkadiusz Misiak.

http://www.mielec.pl/_galeria.php?id=631

Za;

Mielec.pl

Udostępnij to na:

Szczegóły wpisu

Tagi:
brak
Kategoria:
Autor(ka):
rados2
Czas publikacji:
piątek, 11 lutego 2011 23:15

Polecane wpisy

Kalendarz

Styczeń 2019

Pn Wt Śr Cz Pt So Nd
  1 2 3 4 5 6
7 8 9 10 11 12 13
14 15 16 17 18 19 20
21 22 23 24 25 26 27
28 29 30 31      

Wyszukiwarka

Kanał informacyjny

Opcje Bloxa